wtorek, 26 listopada 2013

Uciążliwe swędzenie?




Czy w trakcie wysiłku fizycznego lub po treningu, albo w trakcie wychodzenia po schodach, biegania, czy stresu odczuwasz uciążliwy świąd skóry?

Jeśli tak, to przeczytaj poniższy post, może być pomocny.







Cześć!

Dzisiejszy, wieczorny wpis poświęcę pewnej uciążliwości, która dotyka coraz częściej ludzi młodych. 
Nieznośny świąd, swędzenie, zaczerwienienie skóry w trakcie lub po wysiłku i w sytuacjach stresowych.
Prawdopodobnie związane to jest z dwoma przyczynami:
  • patologiczne wysuszenie skóry;
  • uczulenie na pot.
Na myśl nasuwa się jeszcze Atopia, czyli atopowe zapalenie skóry, jednak jest to już choroba genetyczna i na pewno byście o niej wiedzieli. Widać ją gołym okiem. 

Patologiczne wysuszenie skóry, jak i uczulenie na pot będą objawiać się podobnie. Swędzenie i zaczerwienienia w okolicy pleców, brzucha, klatki piersiowej, szyi, pod pachami. Może was złapać po 15 minutach biegu, a czasem jest to nie do wytrzymania i musicie przerwać bieg na chwilę.
Jest na to kilka środków medycznych i preparatów, jednak najważniejsze jest stałe i regularne NAWILŻANIE SKÓRY.

Skóra sucha ma tendencje do swędzenia, ale dobrze nawilżona reguluje wydzielanie potu i sebum.
Ja osobiście stosuję po prostu olejek do ciała na noc i jeśli mogę to rano. Jeśli mam doradzić, to unikajcie gorących i długich kąpieli. Jak wiadomo woda wysusza.
Możecie spróbować zmiany proszku do prania na płyn do prania, lepiej się wypłukuje.
Ważnym elementem jest odzież. Jeśli ćwiczycie, to zalecam odzież lekką, z poliestru, odzież sportową.
Nie polecam natomiast wełnianych koszulek, bluz i spodni. Nie polecam wszystkiego, co ocierając się o naszą skórę będzie ją drapało i wysuszało. To jak przecieranie ręcznikiem - wysuszamy.

Ja korzystam z odzieży sportowej, materiał poliester, lekkie, śliskie koszulki, miłe w dotyku, które pozwalają mi przetrwać trening... choć nie jest to gwarancją, jeśli nie nawilżamy.

(Nie jestem fanem Realu Madryt, po prostu mają dobrą koszulkę:)

Dobrze sprawują się koszulki piłkarskie i inne sportowe wykonane z podobnych materiałów.
W zimne dni warto założyć jakiegoś longa, również podobnych materiałów. 
Dla przykładu  ocieplacz firmy Under Armour.


Jest zimno. Mamy do wyboru spodenki, spodnie dresowe, albo getry typowo do biegania. 
Odzież termoaktywna bywa szorstka i gryząca. 
Jeśli potrzebujesz coś lżejszego polecam tego typu getry.
Uwaga do Panów... nie ważne, czy myślisz, że głupio w tym wyglądasz. Ma być komfortowo.
Facet w leginsach to nic nowego, jesteś sportowcem, to nowa technologia :)


5 komentarzy:

  1. No nie, tylko nie real... Podobno dobrze się ich koszulkami wyciera podłogę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam też Barce, ale akurat w Realu najlepiej zdjęcie wyszło, haha.
      To tylko takie zdjęcie poglądowe żebyu czytelnicy wiedzieli o jakie materiały chodzi ;)

      Usuń
  2. Post jak najbardziej przydatny! Dodaję blog do ulubionych! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja niestety jestem tym przypadkiem z atopią :( Zimą mi ten problem rzadko kiedy doskwiera, bo pot nie jest tak uciążliwy przy chłodniejszych temperaturach, ale latem to jest jakaś masakra - szczypanie i swędzenie, gdy pot dotknie zaognionych miejsc potrafi czasem niestety zabić przyjemność z treningu...

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cześć, jakiego produktu używasz do nawilżania ciała na noc/dzień (olejek)?
    Mam taki problem na siłowni, że jak wejdę na bieżnię to po 5 minutach muszę z niej zejść.
    Co ciekawe, problem nie dotyczy stepera (pozycja pochylona do przodu, koszulka nie dotyka brzucha). Na steperze - jeśli mam koszulkę ze szwami na plecach to plecy troche swędzą. brzuch nigdy.
    Nawet jak się zapocę jak po prysznicu..
    Zastanawiam się czy to kwestia koszulki, która obciera, czy ciała które nadmiernie jest wstrząsane na bieżni, czy suchości skóry ..?

    OdpowiedzUsuń